|
|
Czyli przysłowia o pogodzie.
* * *
STYCZEŃ
Jak styczeń zachlapany, to lipiec zapłakany
Bój się w styczniu wiosny, bo marzec zazdrosny!
1 I Na Nowy rok przybyło dnia na zajęczy skok.
Na nowy rok jeśli jasno, w gumnach też będzie ciasno.
5 I Sól świętej Agaty, broni z ognia chaty.
6 I Około Trzech Króli, niech się każdy w kożuch tuli.
18 I Na świętego Pryska, przebije lód pliszka.
21 I Święta Agnieszka, wypuściła ptaszka z niszka.
Święta Agnieszka zagrzeje kamyszka.
25 I W święty Paweł Pan Paweł do sąsiada swego mowił, że są te słowa nauką każdego: "Gdy dzisiaj wiatr będzie wiał, już wojna gotowa, gdy chmury wiatr zbrukają, zaraza morowa. Jeżeli śnieg lub deszcz, dobre urodzaje obiecuje, pogoda pokoju znak daje".
*
LUTY
Spyta luty - maszli buty?
Gdy w mięsopusty mrozy lub śniegi panują wina mało i chleba mało obiecują.
2 II Gdy w Gromnicę z dachów ciecze, zima jeszcze się przewlecze.
6 II O świętej Dorocie wyschną chusty na płocie.
14 II Na święty Walek nie ma pod lodem balek.
24 II Święty Maciej zimę traci lub bogaci.
Gdy święty Maciej lodu nie stopi, Będą długo chuchali w zimne ręce chłopi.
*
MARZEC
Suchy Marzec, mokry Kwiecień, mokry Maj, będzie żyto, jako gaj.
Kto sieje groch w Marcu, będzie go gotował w garcu, a kto w Maju - w jaju.
W Marzec nie jeden zadrze brodę starzec.
12 III Na świętego Grzegorza idą rzeki do morza.
21 III Benedykt w pole z grochem, Wojciech z owsem jedzie, Stanisław ze lnem, Filip tatarkę wiezie.
*
KWIECIEŃ
Suchy Marzec, Maj niechłodny, Kwiecień mokry, rok niegłodny.
Na Kwiecień, leda z czego wianek spleciem.
Przyjdzie Kwiecień, ostatki z gumna wymieciem.
2 IV Po świętym Franciszku, pasą na owsisku.
23 IV We święty Wojciech, kobyli pociech.
Na świętego Wojciecha, roście rolnika pociecha.
Na świętego Wojciecha, wrony z żyta nie widać.
Kiedy grzmi w święto Wojciecha, roście rolnikom pociecha [Grzmot ten jest wróżbą obfitego urodzaju. Po wielu stronach, kmieć gdy usłyszy pierwszy grzmot, przewraca przed chatą koziołka, wtej pewnosci, że go w tym roku nie naruszy paraliż]
24 IV Na światoho Łuki, ne ma chliba ni muki
Koły ćwite bib, tohdy tiażko o chlib, a jak mak, o!, to ne tak
25 IV Święty Marek, rzuci do wody ogarek.
Święty Marek poszedł na folwarek oglądać żytko, czy zeszło wszytko.
Na świętego Marka późny siew owsa, a wczesna tatarka.
*
MAJ
Suchy Marzec, mokry Kwiecień, mokry Maj, będzie żyto jako gaj.
Maj, bydła daj, a sam za piec uciekaj.
Przyjdzie maj, przecie bydłu daj.
15 V Żwięta Zofija, kłosy wywija.
28 V Na Wniebowstąpienie: pan Bóg w niebo, robak w mięso, kwas w piwo, a djabeł w babę.
*
CZERWIEC
Do Świętego Ducha nie zdejmuj kożucha, a po Świętym Duchu chodź często w kożuchu.
Jaki dzień jest w Boże Ciało, takich dni po tym nie mało.
8 VI Od świętego Medarda czterdzieści dni szarga.
15 VI Na święty Wit słowik cyt.
Umilkł jak słowik na świętego Wita.
Deszcz na Wita - źle z jęczmieny, źle na żyta.
24 VI Święty Jan przyniesie oleju dzban.
W święty Jan, gdy deszcze pluszczą, orzechy się nie wyłuszczą.
Chrzest Jana w deszczowej wodzie, trzyma zbiory na przeszkodzie.
Przed świętym Janem prosić o deszcz potrzeba, po świętym Janie nieproszony pada.
Gdy się święty Jan rozczuli, to go dopiero Najświętsza Panna utuli.
Kiedy człowiek łąkę kosi, leda baba deszcz uprosi.
Na święty Jan każdy sobie pan.
Święty Jan, jagod dzban.
*
LIPIEC
W lipcu nie małą nadzieją gospodarze rzepy sieją, ci na Kiliana dolą, inni Małgorzatę wolą.
2 VII Na nawiedzenie Maryi Panny deszcz, niepogody długiej wieszcz
Gdy w nawiedzenie deszcz pada, Czterdzieści dni ulewa nie lada.
4 VII O świętym Prokopie żyto w snopie
Święty Prokop marchwi ukop.
13 VII W dzień świętej Małgorzaty pierwsze gruszki do chaty
15 VII Ledwo miną Rozesłańce, a już z sierpem zaczniem tańce.
16 VII Wraz z Szkaplerzną Matką na zagon czeladko!
25 VII Gdy deszcz na Jakóbówkę, Nie zobaczysz dębówkę.
Gdy deszcz w święty Jakub będzie, lub przed nim, giną żołędzie.
Na święty Jakób już początek rachub
Jaki Jakób do południa taka zima do grudnia
Jaki Jakób popołudniu taka zima i po grudniu
26 VII Od świętej Anki zimne wieczory i ranki.
*
SIERPIEŃ
1 VIII Do świętego Palikopy nie twoje w polu snopy.
10 VIII Święto Wawrzyńca i Maryi, jasne Wniebowstąpienie, czyni zboże plenie.
Przez przyczynę świętego męczennika, chroń Boże pszczółki od szkodnika.
Na święty Wawrzyniec bez pole gościniec.
24 VIII Święty Bartłomiej wszystko potłumi.
Jaki Bartek niesie dzień, taka będzie i jesień.
*
WRZESIEŃ
1 IX Wielka dla zboża i siewki wygoda, gdy w święty Idzi przyświeca pogoda.
Święty Idzi w polu nic nie widzi.
14 IX Na Święty Krzyż owce strzyż.
21 IX Niech chucha chudeusza, gdy zabył Mateusza.
Po świętym Mateuszu każdy kiep kapeluszu.
23 IX W dzień świętej Tekli będziem ziemniaki piekli, a po świętej Tekli będziem kapustę siekli.
29 IX Święty Michał kopy z pola pospychał.
Święty Michał swiechy pospychał.
Grzmot w dzień świętego Michała, żywność przyszła, Bogu chwała.
30 IX Na świętego Hieronima to je dyszcz albo go nima
*
PAŹDZIERNIK
16 X Urbanów owies, Gawłowe żytko, kata warte wszystko.
18 X Święty Łukasz. Czego w polu szukasz? - Rzepy. - Alboś jej to w dole ślepy?
21 X Święta Orszula perły rozula.
28 X Na świętego Szymona i Judy spodziewaj się śniegu albo grudy.
Na świętego Szymona i Judy boi się koń grudy.
*
LISTOPAD
1 XI Wszyscy Święci, śnieg się kręci.
11 XI Święto Marcina dużo gęsi zarzyna.
Tak próżny, jak worek wójta o świętym Marcinie.
Na białym koniu święty Marcin jedzie.
Święty Marcin po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie.
Święty Marcin po lodzie, Boże Narodzenie po wodzie.
Święty Marcin bez gęsi sam nauczy, Że jeśli dnia tego deszcz, to niedostatek zimy dokuczy, Jeśli pogodnie i jasno, miej zimy nadzieję, Gdy zaś sucho i mroczno, to mokrych śniegów za kołnierz naleje.
28 XI Na Urbana chwile jakie - i lato takie.
25 XI Święta Katarzyna adwent zaczyna.
30 XI Święty Jędrzej, jeszcze mędrzej
*
GRUDZIEŃ
4 XII W święto Barbórki zdejm sanie z górki.
13 XII Święta Łucya dnia przyrzuca.
Święto Łucyi dzień króci.
Szymon, stary kmieć z Wietrzna: "Od świętej Łucyi uważam ja sobie te dni 12, które mamy do Bożego Narodzenia, uważam każdy z osobna i mam prognostyk na przyszłe 12 miesięcy. Jaka chwila na św. Łucyę, taki będzie do końca grudzień; jaka chwila nazajutrz, to jest 14, taki przypadnie styczeń, jaki 15, taki luty, i tak dalej, aż do Bożego Narodzenia. To sobie notuję, do tej pory stosując, i tego się trzymam, a choć mi się co nie zgodzi, to sobie mówię, że taka wola Opatrzności, która lepiej wie, jak z nami sobie ma poczynać i kiedy dać deszcz, a kiedy pogodę. Tego ludzie starsi odemnie z dawien dawna praktykowali i każdemu łatwo zmiarkować, a pewnie to lepsze, niż kalendarz i to wszystko, co panowie piszą".
25 XII Jeśli pola zielone, gdy się Chrystus rodzi, gdy zmartwychwstaje śnieg z mrozem kołaczom przeszkodzi.
Jakie święto Gód, takie też ostatki, taka Wielkanoc i takie świątki.
26 XII Na święty Scepon kazdy se pon.
|